Witam,
Tak jak w temacie chodzi mi o mocowanie rowerowe oraz futerał do Holuxa. Po kilku próbach poprzez najomych oraz zaprzyjaźnione firmy rowerowe niestety moje próby sprowadzenia do Polski oryginalnego mocowania spełzły na niczym mam jednak pomysł (jeszcze niezbyt konkretny) na takie mocowanie: obejmy zatrzaskowe od lamp rowerowych, które można kupić już za kilkanaście złotych w każdym hipermarkecie łączymy w jakiś sposób z płytką wyściełaną warstwą tłumiącą lekko drgania i do tej płytki przykręcamy odbiornik za pomocą odpowiednich śrub (na pewno się uda coś dobrać bo nie zauważyłem na odbiorniku żeby to był jakiś specjalny rodzaj gwintu), całośc można jakoś jeszcze zabezpieczyć dodatkowymi obejmami dokręcanymi do głównej płytki. Pomysł do dopracowania ale raczej realny. Co do futerału to mój przegląd w kilku sklepach ze sprzętem foto nie przyniósł pozytywnych rezultatów, pozostaje samodzielne uszycie takiego futerału np. z cienkiej skórki, doszywamy klapkę na zatrzask lub rzepy, wycinamy otworki na klawisze i łącza, doszywamy mocowanie do paska oraz na smycz zaś okienko na wyświetlacz robimy z przezroczystego tworzywa (np. okładki do bindowania - można kupić w sklepie z art. papierowymi) doklejonego od środka do futerału i gotowe! Co myślicie?
Pozdrawiam,
Artur





