Pomysłem na ten wątek natchnął mnie Garf (przy okazji - szczerze współczuję zdarzenia).
Noszenie odbiornika w ręce nie jest najwygodniejsze, no i łatwo go np. upuścić, wypuścić z ręki. Odbiornik z tyłu ma dwa przyzwoicie wyglądające gwinty, które mogłyby być wykorzystane na jakiś klips do paska, mocowanie paska na nadgarstek lub mocowanie rowerowe (na kierownicy raczej go nie zmieszczę, a rower jest dla mnie ważnym zastosowaniem odbiornika).
Do samego przenoszenia z powodzeniem nadał by się jakiś pokrowiec do paska od małego kompaktu cyfrowego - pełno teraz tego na rynku, ale pozostałych rozwiązań jeszcze do końca nie "domyślałem". Ten pokrowiec kusi mnie również dlatego, że mocując na wierzchu jakąś blaszkę, mógłbym przyczepić do niej antenę zewnętrzną i do rejestracji śladu nic lepszego nie potrzeba…
Uchwyt rowerowy myślałem oprzeć na uchwycie do rur z solidną gumą w środku - można by wtedy zrobić mocowanie na ramie roweru, a wkręt z kołkiem rozporowym zastąpić śrubą mocującą resztę uchwytu. Problem jednak i w tym żeby było to rozwiązanie bezpieczne dla sprzętu i rowerzysty, a przy tym łatwe w demontażu (jakieś motylki, zatrzaski), bo niekoniecznie musi być najpiękniej (choć byłoby fajnie) ale musi być wygodnie (np. szybkie wyjęcie pewnie zamocowanego sprzętu).
Tyle na razie moich pomysłów. Jak mi się "przyśni" coś nowego, to dopiszę ;) A jak któreś z rozwiązań doprowadzę do końca, to zamieszczę w "kruczkach" :)
Oryginalny BH-500 to 20-25 €, pokrowiec ze smyczą jeszcze lepiej :/
tu przykład:
http://www.mega-kom.de/eshop/index.php/cPath/21_50
Do otworków z tyłu na razie dopasowałem śrubki z jakiego demobilu komputerowego - przynajmniej się tam nie "napiaszczy" ;)





